Władysław Borzęcki urodził się 27 czerwca 1919 r. w Warszawie. Jego dziadek Jan pochodził z Kobieli Wielkich koło Radomska z rodziny włościańskiej. Zajął się hutnictwem szkła. Jego syn Józef, ojciec Władysława, pracował w Wołominie w hucie szkła. Był tam robotnikiem w okresie międzywojennym. Ożenił się z Genowefą Wiernicką. Pochowani są na cmentarzu św. Józefa w Skierniewicach. W 1922 r. w Warszawie powstała Huta Szkła Spółka zoo. — utworzyło ją 15 udziałowców, m.in. Władysław Gregorowicz. Józef Borzęcki odkupił część udziałów i przeprowadził się do Skierniewic. Od 1927 r. mieszkał w Domu Hutnika.
Gdy w 1927 r. zmarł Józef Borzęcki (ojciec) stosowany był Kodeks Napoleona. Udział w Domu Hutnika odziedziczyli po nim po połowie Władysław i Stanisław Borzęccy. Genowefa mogła korzystać z majątku męża do końca życia. Rada Familijna wyznaczyła Stanisława Wiśniewskiego na pełnomocnika rodziny.
Władysław uczęszczał do Szkoły Kupieckiej. Przerwał naukę, gdyż miał kłopoty z opłatą czesnego i dlatego ukończył ją z dwa lata młodszym rocznikiem.
Wtedy poznał Aleksandra Główkę i zaprzyjaźnił się z nim. Spędzał z nim młodzieńcze lata, a także odbył przeszkolenie wojskowe.
Przed II wojną światową Władysław Borzęcki uczył się w Szkole Kupieckiej (Handlowej) w Skierniewicach przy ulicy Lelewela. Jego kolegą był wówczas Aleksander Główka. Na zachowanej fotografii absolwentów siedzą obok siebie na ławce od prawej.
Po II wojnie światowej w 1946 r. Władysław zawarł związek małżeński z Zofią Wilczyńską. W 1947 r. urodził się Krzysztof Borzęcki, a w 1950 r. Ryszard.
Władysław Borzęcki pracował w MHD (Miejskim Handlu Detalicznym), później w PZGS-ie (Powiatowym Związku Gminnych Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”), a następnie w Zakładzie Transformatorów Radiowych aż do emerytury.
Władysław Borzęcki w czasie wojny był kierowcą w firmie Ballsteina – volksdeutscha. Zmarł w 1992 r. Podczas II wojny światowej pracował jako magazynier w Skierniewicach. Następnie od 1946 r. pracował w Kowiesach w handlu detalicznym, w Skierniewicach w PZGS przy ul. Sobieskiego i następnie w Zatrze jako zastępca kierownika zaopatrzenia. Działał w PTTK, miał uprawnienia przewodnika, również na emeryturze.
Losy rodziny Borzęckich są więc nieodłącznie związane z przemysłem hutniczym w Skierniewicach, ale także przejrzyście pokazują, jak należało radzić sobie w rzeczywistości wojennej, pozostając człowiekiem honorowym i patriotą.
Tekst zawiera fragmenty opracowania pt.:
Więcej informacji o opisanej osobie wraz ze spisem źródeł znajduję się w powyższym dokumencie.